Multikino i Minikinomaniak

18.03.2009 @ 19:04:36 by marshen | absurdy

Po pewnym czasie przerwy, krótki wpis z nowego cyklu "absurdy".

Należę do tych dziwnych ludzi, którzy od czasu do czasu lubią przejść się do kina i zobaczyć coś na prawdziwie wielkim ekranie. Dość niedawno do Wrocławia zawitało multikino, które najbardziej mi odpowiada ze względów logistyczno-strukturalnych (w miarę blisko i nawet wygodnie). Bywając tam co jakiś czas postanowiłem wyrobić sobie kartę multikinomaniaka (trudne słowo ;)), która upoważnia do darmowego biletu po iluśtam wykupionych biletach.

And for a time, it was good. Jednak nadeszły czasy czerwonej ikonki w repertuarze oznaczającej "film z ograniczneiami dystrybutora". Na które "nie obowiązują: karty dziennikarskie, karty multikinomaniaka i zaproszenia".

Cały paradoks tej sytuacji polega na tym, że: (a) dystrybutor nie powinien mieć nic do gadanie w kwestii programu lojalnościowego kina (zatem wszystko wygląda na głupią wymówkę multikina) (b) multikino, powinno respektować swój własny program lojalnościowy i osobom w nim uczestniczącym dopłacać do biletów (w idealnym świecie). A jak jest, każdy widzi -- ciężko w ogóle znaleźć film na który można za punkty iść.

PS Do dzisiaj nie mam pojęcia dlaczego wraz ze styczniem roku obecnego zresetowali punkty na kartach -- informacja była na stronie i przy kasach, a i tak mi się udało ją ominąć i straciłem półtora biletu w punktach (za który i tak nie ma na co iść, więc w sumie niewielka strata). Jednak bardzo bym chciał, żeby mi ktoś wytłumaczył po co takie resetowanie w ogóle przeprowadzać?




Komentarze

2009-08-24 @ 10:22:28

Jest gorzej. Resetują co pół roku... Ja się o tym dowiedziałem po 2 latach posiadania karty i ciułania punktów... ;]

A niedawno się dowiedziałem, jaki fajny system mają w Stanach - tam im dalej od premiery, tym bilet na film jest... droższy! Czyli z drugiej strony patrząc - w okresie, kiedy film jest "świeży", to bilety są bardzo tanie. Mogliby tak u nas wprowadzić.
2009-08-24 @ 13:05:04

Bo ja wiem. Ja lubię chodzić jak najdalej od premiery, kiedy poza mną są na sali 4 osoby ;).

To jest stary wpis, jak widać, tylko jakimś cudem go nie opublikowałem. Ostatnio czytałem nowy regulamin karty i właśnie widziałem, że resetują co pół roku. Pewnie napiszę o tym notkę niedługo. W każdym razie, świetny sposób na zabicie swojego programu lojalnościowego ;).

Dodaj komentarz

Nick:
E-Mail (nie będzie widoczny):
Strona www (opcjonalnie):
5 - 1 + 3 =
Zapamiętaj mnie

Komentarz (pomoc bbCode):